Nocna jazda BMW ulicami Namysłowa zakończyła się dla 19-letniego kierowcy wysokim mandatem, punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy. Mężczyzna celowo wprowadzał pojazd w poślizg na drodze krajowej nr 39, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jakie grożą za takie zachowanie.
Interwencja policji podczas nocnego patrolu
Do zdarzenia doszło 17 sierpnia 2026 roku. Namysłowscy policjanci podczas nocnego patrolu kontrolowali ulice miasta oraz okolice parkingów przy ulicy Brzeskiej. W pewnym momencie zauważyli kierowcę BMW, który na drodze krajowej nr 39 celowo wykonywał manewry driftu, czyli celowe wprowadzanie samochodu w poślizg.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję i zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 19-letni mieszkaniec gminy Namysłów, a w samochodzie znajdowali się jego rówieśnicy. Jak się okazało, młody kierowca nie był świadomy, że jego zachowanie może skutkować nie tylko mandatem, ale także czasową utratą uprawnień.
Konsekwencje prawne i finansowe
Za popełnione wykroczenie policjanci nałożyli na kierowcę mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktów karnych. Dodatkowo zatrzymano jego prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jak wynika z rozmowy z funkcjonariuszami, 19-latek nie znał aktualnych przepisów dotyczących driftowania na drogach publicznych.
Driftowanie na drodze publicznej to nie tylko efektowny manewr. Celowe doprowadzanie do utraty przyczepności kół może w jednej chwili zakończyć się utratą kontroli nad samochodem – podkreślają policjanci.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Droga publiczna nie jest torem wyścigowym, a chęć zaimponowania pasażerom czy innym uczestnikom ruchu może mieć poważne konsekwencje – nie tylko finansowe, ale przede wszystkim dla życia i zdrowia innych osób.
Źródło: Policja Namysłów
Fot. Pexels / Erik Mclean

