W piątek 2 października 2026 roku Polska pożegnała podkomisarza Natana Sieronia, 29-letniego funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który zginął na służbie. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godzinie 12:00 w Rokitkach.
Dokładnie w tym samym momencie w całym kraju rozbrzmiały sygnały dźwiękowe i błyskowe radiowozów policyjnych oraz pojazdów zaprzyjaźnionych służb. Ten gest solidarności był wyrazem hołdu dla zmarłego funkcjonariusza.
Postrzelony podczas interwencji
Do tragedii doszło w Kraśniku Górnym, gdzie policjant został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych. Mimo podjętej pomocy, życia 29-latka nie udało się uratować. Zmarł, pozostając wiernym słowom roty ślubowania, które zobowiązują do służby „nawet z narażeniem życia”.
Przed Komendą Powiatową Policji w Namysłowie mundurowi oraz pracownicy cywilni uczcili pamięć kolegi, włączając sygnały pojazdów służbowych. W komunikacie przekazanym przez namysłowską jednostkę podkreślono jedność w bólu z rodziną zmarłego oraz złożono kondolencje i wyrazy współczucia.
„Odszedł, pełniąc służbę do końca – wierny słowom roty ślubowania” – podkreślono w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie.
Śmierć podkomisarza Sieronia to kolejny w ostatnich latach przypadek, gdy funkcjonariusz ginie na służbie w trakcie interwencji. Każde takie zdarzenie wywołuje ogólnokrajową reakcję środowiska policyjnego, które w ten sposób manifestuje pamięć o poległych kolegach.
Źródło: Policja Namysłów
Fot. Pexels / Chris F

