Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę rano na rondzie w miejscowości Kamienna, położonej przy drodze krajowej nr 39. Kierowca osobowej skody uszkodził tam znaki drogowe, a następnie – zamiast pozostać na miejscu – odłożył zniszczone oznakowanie na wysepkę i oddalił się.
O całym zajściu niezwłocznie powiadomieni zostali policjanci z Namysłowa. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, znaleźli istotny ślad – tablicę rejestracyjną, która odpadła z pojazdu sprawcy. Dzięki temu szybko ustalili właściciela auta i rozpoczęli poszukiwania w mieście oraz na trasach wylotowych.
Po krótkim czasie mundurowi odnaleźli skodę, która brała udział w zdarzeniu. Za kierownicą siedział 28-letni obywatel Kolumbii, mieszkający na terenie województwa śląskiego. Badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Mimo to został ukarany mandatem karnym, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.
Jak podkreślają policjanci, próba uniknięcia odpowiedzialności nie powiodła się – dzięki szybkiej reakcji świadków i skutecznej pracy funkcjonariuszy sprawca został zatrzymany. Zdarzenie pokazuje, że nawet pozornie drobne wykroczenia, takie jak uszkodzenie infrastruktury drogowej, mogą mieć poważne konsekwencje prawne.
Źródło: Policja Namysłów
Fot. Pexels / Julien

